Triathlon Series Nieporęt 1/4 IM – relacja

3 września 2018

Starty, Triathlon

Po IronMan Tallin zero trenowania, trzeba się trochę zregenerować nie tylko fizycznie, ale również psychicznie, ale też nie było jakiegoś szaleńczego odpoczywania (obowiązki zawodowe zatrzymały mnie w pracy). Tydzień przed udaje mi się wyrwać na urlop. Oczywiście moja druga połowa zadbała abym się nie nudził (wie co kocham robić) i zapewniła mi basen olimpijski na „świeżym powietrzu”, rower szosowy do dyspozycji i warunki prawie jak na czekających mnie za 8 tygodni Hawajach – witaj Lanzarote. Trener wpiął w ten urlop coś koło 18h (nie ma się co podniecać, w takich warunkach to naprawdę niewiele). To potrenowałem i teraz trzeba gdzieś „przepalić” nogę – witaj Nieporęcie. Na „przepalenie” wybieramy dystans 1/4 IM – feeeee… jak ja tego nie lubię, krótko i cały czas na pełnej k….e. Zawody wybrane z premedytacją (tak zwana jednodniówka, szkoda nie skorzystać), cztery lata temu te już tu startowałem na tym samym dystansie, a że blisko, krótko, dystans jakiś taki dla… to wyskoczyłem sam, nie będę męczył rodziny czyli mojego wsparcia.

 

Pływanie (950 m):
Chyba już jestem bardziej cwany niż mocny, podczepiam się pod inne nogi, dobrze nawiguję, coś tam oczywiście płynę i jakoś idzie. Praktycznie poszło normalnie, woda przyjemna, oznakowanie też. Czas w miarę rozsądny.

Rower (45 km):
Początek i koniec (jakieś 400 m) słabe, kafle, nierówności, całym rowerem rzuca (ale wiem, warunki takie same dla wszystkich), ja w tym miejscu oszczędzam sprzęt. Potem normalnie, chociaż na pierwszym okrążeniu spory tłok, a ja cały czas wyprzedzam (na trasie zawodnicy z dystansu 1/2, 1/4 i 1/8), dwa razy wyprzedzam lokalne samochody nie zdjęte przez organizatorów, no i trochę szarpania z wiatrem (ale po Lanzarote to wiaterek). Nie jestem jeszcze w optymalnej formie, staram się trzymać stałą moc, stałą prędkość i do końca nie odpuszczam (organizm i nogi poczuły). Druga pętla już znacznie lepiej, prawie pusto, wystarczy robić swoje (trochę to trudne bo jest już gorąco, a izotonik w bidonie to zupa). Ostatecznie średnia wychodzi 38 km/h – może być.

Ostatni kilometr biegu

Bieg (10,5 km):
Zrobiło się bardzo ciepło, bieganie troszkę trudniejsze. Ale to tylko 10,5 km wystarczy zrobić swoje, czyli w moim przypadku trzymać stałe tempo. Koło 5 km miałem lekki kryzys, ale zmobilizował się i dalej już robiłem swoje. To co pomagało: goniący, wyprzedzający koledzy, pan polewający wodą wężem ogrodowym (dzięki), wsparcie kibiców i jakoś szło. Końcówka bardzo trudna, ale nie odpuszczałem i taki charakter dystansu. Dziś mnie było stać tylko na tempo 4’26”/km.

Coś tam znowu nasza drużyna „pokosiła”.

 

META (statystyki/ 265 startujących):

Czas: 2h 18 min 42 sek. –  Miejsce w kategorii OPEN: 9
Miejsce w kategorii wiekowej M50: 1

Pływanie: 00:16:10
T1 (pierwsza zmiana):  00:02:33
Rower: 01:12:05
T2 (druga zmiana): 00:01:38
Bieg: 00:46:16

Standardowo numer, medal (bardzo skromny) i statuetka za wygraną

Podsumowanie:
– jest 6 tygodni do drugiego celu A i „przepalenie” nogi oraz podniesienie ciśnienia uważam za zaliczone;
– jak ja lubię startować gdzie jest masa przyjaciół, znajomych, koleżanek i kolegów, poza walorami sportowymi, te towarzyskie są nie mniej przyjemne;
– impreza fajna, największą jej zaletą jest to, że można ją „obgonić” w jeden dzień, chociaż ta sprzed czterech lat począwszy od ilości startujących, a kończąc na jakości była zdecydowanie lepsza;

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Triathlon Stryków 1/4 IM – relacja (krótka) | Made in 1968 - 16 września 2018

    […] w toku. Dwa tygodnie temu sprawdzanie dyspozycji w Nieporęcie, po trochę mocniejszego trenowania i powtórka na dystansie ¼ IM. Zgodnie z zasadą: oszczędzamy […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: