Kiedyś trzeba zacząć przygotowania do kolejnego sezonu …

30 października 2015

Biegowe, Rozważania

Strasznie długo trwało u mnie to obijanie się i nawet mi się spodobało. Czasu zrobiło jakoś baaaaardzo dużo, można było nadrobić wszystkie zaległości, które odłożyłem bo trening i….

Gdzie byłem, co robiłem: – po starcie w Kopenhadze równo cztery tygodnie nic nie robienia – odpoczynek i regeneracja; – od połowy września zacząłem ruszać się symbolicznie – czyli objętość treningowa to 2 x basen, 2 x bieganie spokojnie 45’, 2 x rower spokojnie ok. 60’ (w międzyczasie miałem wyjazd i chorowałem, więc do końca nawet nie wychodziły takie pełne te tygodnie); – od połowy września rozpocząłem też trening pływacki w mojej grupie Trinergy na Inflanckiej – Kuba podchodzi do tematu ambitnie i od samego początku nie „ma miękkości” – test na 200m i 400m wyszły nie najgorzej – czasem się nie będę chwalił, bo szału nie ma, ale musze powiedzieć, że nigdy nie zaczynałem pływania we wrześniu na tak dobrym poziomie – to bardzo optymistyczne, bo wygląda że jest postęp; – dorzuciłem też trochę ćwiczeń siłowych na wszystkie partie – tego nigdy za mało, musze się wzmocnić, bo wyglądu to raczej nie zbuduję i nie potrzebuję; – od połowy października – zaczynam wchodzić w większe objętości tygodniowe (coś koło 10h i więcej) i bardziej uporządkowany trening;

Nic nie robienie lub „małe robienie” to również świetna okazja aby się podbudować wagowo, dużo się jadło to i się trochę przytyło, ale z tym raczej nie będzie problemów.

A w międzyczasie pobawiłem się i wziąłem udział czysto treningowo dla przyjemności (no…prawie przyjemności, bo niestety pogoda nie rozpieszczała i lało jak diabli) w Biegu po Dynię w Lesznowoli (5 km). Tempo lekko mocniejsze niż spokojnie, była zabawa i przyjemność, spotkania się z kolegami, pogadaniu oczywiście tendencyjnie oczywiście o sporcie i zajadaniu się zupa oczywiście z dyni.

Kawałek naszej ekipy (Bartosz i ja) - końcówka i szybko na zupę z dynii

Kawałek naszej ekipy (Bartosz i ja) – końcówka i szybko na zupę z dynii

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: