Strefa zmian w triathlonie – czwarta dyscyplina

7 sierpnia 2014

Rozważania

Strefa zmian, wg mnie to czwarta dyscyplina w triathlonie. Oczywiście można podejść do tego spokojnie, ale ja nie ukrywam tego, że walczę o lepsze czasy, wiec głupotą byłoby „cisnąć” na trasie, tracić w strefie.

W czasie startu w Enea Poznań 2014 Triathlon udało mi się popełnić trochę błędów, sam nie mogę uwierzyć jak to się stało, bo staram się o tym myśleć wcześniej – ale taki jest sport.

"Cisza przed burzą" - za moment będzie tu niezły "kocioł"

„Cisza przed burzą” – za moment będzie tu niezły „kocioł”

Strefa T1 (pływanie-rower):
Błąd 1: dobiegłem do swojego stanowiska w miarę szybko, ale kończąc ściąganie pianki potrąciłem rower, spadł mi kask (z prawie zintegrowaną szybką), poleciał gdzieś pod inne rowery, szybka się odpięła;
Błąd 2: wkrada się nerwowość, bo posypała się dobrze przygotowana lista działań, schylając się i sięgając kask, przesuwam rower (zakleszcza się, mam niestety stanowisko przy złączeniu);
Błąd 3: nie mogę wyrwać roweru (lekko się zakleszczył), zrywa mi się jeden but z gumek;
Błąd 4:  wyciągnąłem rower, gotowy do biegu i przypomniałem sobie o wiszącym pasku z numerem, który musze przypiąć (to wynik zaburzonej kolejności i nerwowości);

Plan sytuacyjny strefy zmian - moją pozycję pokazuję czerwoną strzałką

Plan sytuacyjny strefy zmian 1/2 IM Enea Poznań – moją pozycję pokazuję czerwoną strzałką

Strefa T2 (rower-bieganie):
Błąd 1:  błąd raczej z pierwszej zmiany, pianka rzucona na rurę na której widniał numer mojego stanowiska – przykryłem go i w konsekwencji wracając z roweru trafiłem do dobrej alejki, ale minąłem swoje stanowisko o parę metrów, musiałem wracać, co w wąskiej alejce nie było łatwe;
Błąd 2: nie wbicie sobie do głowy własnego numeru, nie mam pamięci do numerów, ale 1041 da się chyba zapamiętać, jakoś nie zapamiętałem i biegnąc swoją alejką nie patrzyłem na zmniejszające się wartości – konsekwencje – pkt.1
Błąd 3: zostawiony bałagan po przebywaniu w strefie za pierwszym razem, jakoś nie mogłem się odnaleźć, wszystko coś nie tak;

Widać jasno jak sporo czasu spędziłem w strefie w wyniku popełnionych błędów

Widać jasno jak sporo czasu spędziłem w strefie w wyniku popełnionych błędów

Moim zdaniem w czasie obu wizyt straciłem od 1 – 2 minut.

Może aby dosadniej to wyjaśnić, w tym roku brałem udział w zawodach, w których znalazłem się na podium tylko i wyłącznie dzięki temu, że robiłem szybsze zmiany. O różnicach w miejscach decydowało kolejno 6 i 12 sekund.

Warto to ćwiczyć, choć jak widać czasami nie wychodzi, po to startuję w tym roku, muszę się „obstukać z tematem”.

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

2 Komentarze w dniu “Strefa zmian w triathlonie – czwarta dyscyplina”

  1. SirByk Says:

    Strefa zmian to moja bolączka, w tym roku zacząłem z triathlonem (rocznik ten sam) ale tutaj bardzo odstaję od średniej, szczególnie w T1.

    Odpowiedz

    • tom2soc Says:

      No tak, ale jak sam piszesz „w tym roku zacząłem …”, więc trudno oczekiwać, że od razu będziesz w tym dobry. Sam pamiętam bardzo trudne początki i ogromne straty właśnie w strefach zmian, w pierwszym roku miałem dokładnie podobnie. Trzeba poćwiczyć samemu na sucho (ja najwięcej czasu [oświeciłem na wskakiwanie i zeskakiwanie z roweru na bosaka i wpinanie się w buty) i startować, startować i jeszcze raz startować. Oczywiście po starcie analiza i poprawa tego co wyszło źle następnym razem. Każdy kolejny start będzie lepszy, czego tobie życzę.

      Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: