Trenowanie sezon 2012 – podsumowanie sierpnia

31 sierpnia 2012

Treningi, Treningi 2012

Sierpień taki miesiąc wakacyjny, to i wakacyjne trenowanie. Bieganie cel nadrzędy, to i treningi podporządkowane w większości bieganiu, zwłaszcza, że w sierpniu zaplanowane były dwa stary. Kompletnie odpuściłem pływanie, za to na rowerze prowadzę w miarę regularny trening.

Ilość kilometrów w miesiącu sierpień 2012

Ilość czasu spędzonego na treningach w sierpniu 2012

– Bieganie (dwa stary starty: 10km i półmaraton), w związku z tym trening troszkę pod te występy. W treningu biegowy raczej standard, 5 razy w tygodniu, wybiegania i akcenty. Taki trening, ale oczywiście to co robiłem dużo wcześniej spowodowało, że udało mi się poprawić rekordy życiowe na obu dystansach.

Przebiegnięte kilometry od początku roku w poszczególnych miesiącach 2012

 

– Rower – coraz bardziej mi się podoba, widzę bardzo dużo korzyści dla jazdy na rowerze dla treningu biegowego. Dlatego nie ma co dyskutować, póki pogoda jest dobra dla roweru, przejażdżki na nim będą się cały czas pojawiać. I jak się okazuje nawet taki model powoduje, że można wykonać całkiem niezły kilometraż. Przerwy w lipcu spowodowały, że się jednak trochę od maszyny odzwyczaiłem, jakieś bóle w tyłku i krzyżu, mam nadzieję, że szybko to opanuję.

Przejechane kilometry na rowerze od początku roku w poszczególnych miesiącach 2012

– Pływanie – sierpień miesiącem bez pływania 🙂

 

Ogólnie:
– napisałem, ale powtórzę, bieganie to do końca roku cel nadrzędny, taki był plan, oczywiście można go było zmienić, ale zrównoważony rozwój w sporcie to podstawa – nie ma drogi na skróty i tak daję sobie nieźle w kość w tym roku;
– efektem rozsądnego treningu jest cały czas progres, bo jak inaczej tłumaczyć to, że poprawiam swoje rekordy życiowe?
– trzeba robić swoje, czyli trening, trening jeszcze raz trening, czasami start, ze startami nie przesadzam, bo oczywiście można łapać kolejne doświadczenie, ale ważniejsza dla mnie jest jakoś startu niż ilość (jakoś to dla mnie poprawa poprzedniego wyniku);
– przede mną końcówka roku i już szaleństw nie będzie – kluczowy start w Maratonie Warszawskim i na koniec sezonu 10 km w Biegu Niepodległości – w obu startach oczywiście walka o jak najlepszy wynik, mam nadzieję, że warunki pozwolą;

 

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: