Trenowanie sezon 2012 – podsumowanie lipca

4 sierpnia 2012

Treningi, Treningi 2012

Wpis trochę opóźniony, ale nie oznacza to padłem lub przestało mi się chcieć pisać – czasami trzeba też odpoczywać, byłem na urlopie. W lipcu zrealizowałem swój podstawowy plan startu w triathlonie, a to powoduje, że trening zmienia się diametralnie, koncentruję się do końca roku znacznie więcej na bieganiu (przede mną cele do zrealizowania), znacznie mniej zajmuje się rowerem i pływaniem (chociaż troszkę tego jest).
Ale do rzeczy, co robiłem jeśli chodzi o trening w lipcu ? Niewiele – ale tak miało być. Po pierwsze trzeba było spokojnie wypocząć i ze względu na to, że następne istotne starty mam zaplanowane troszkę później, mogłem sobie spokojnie na to pozwolić, po drugie miałem zaplanowany pod koniec miesiąca urlop (trzeba się trochę zresetować, głównie psychicznie od życia codziennego). Dodatkowo w moim trenowaniu bardzo istotne jest to, aby zachować równowagę pomiędzy życiem sportowym a niesportowym, no i najważniejsze, aby trenować, a nie leczyć kontuzje.

Czas przetrenowany w lipcu 2012

– bieganie – praktycznie wskoczyłem już w delikatny cykl treningowy, przebiegłem praktycznie nie mniej kilometrów niż w poprzednich miesiącach pomimo przerwy na odpoczynek i urlop.

Przebiegnięte kilometry w poszczególnych miesiącach 2012

– rower – to praktycznie kilka przejazdów bardziej turystycznych niż treningowych;
– pływanie – również pływam zdecydowanie mniej, kilka wyjść na basen;

Kilka spostrzeżeń:
– duży spadek objętościowy w treningu to przemyślana i planowana koncepcja, czuję się z tym bardzo dobrze, bo w ciągu ostatniego półrocza ilość czasu jaki poświęcałem na trening był dość spory i naprawdę potrzebowałem takiego odpoczynku – mam znowu dużo zapału do pracy treningowej;
– pewnie to efekt cały czas rozsądnego trenowania, ale najważniejsze, że nie ulegam jakimkolwiek kontuzjom, a moje samopoczucie i dyspozycja jest raczej bardzo dobra;
– kompletnie odpuściłem w lipcu startowanie, ale to bardziej wynikało, z tego, że terminy kompletnie mi nie podpasowały z innymi planami (urlopowymi) –  zresztą w chwili obecnej zaczyna mnie bardziej interesować jakość a nie ilość (zbieram siły na jesień);

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: