Przed drugim Półmaratonem Warszawskim, a nawet trzecim …

25 marca 2011

Rozważania

To będzie już moj a trzecia próba przebiegnięcia oficjalnie 21 km z kawałkiem. Pierwszego standardowo nie ukończyłem (miałem kłopoty żolądkowe na 15-16 km, w zeszłym roku poszło już całkiem nieźle (nawet udało mi się przebiec w niezłym czasie (coś koło 1h46min), co zostało okupione sporymi stratami, oczywiście nie moralnymi, ale niesamowite obtarcia stóp -doświadczenie najważniejsze. Bieganie to już w moim życiu codzienność, więc ten Półmaraton raczej nie powinien być dla mnie jakimś większym problemem, raczej nastawiam sie na bicie życiowego rekordu z poprzedniego roku. Nie będe pisał o czym myślę, aby nie zapeszać. w tym wszystkim najważniejszy jest dla mnie ciągły postęp i mam nadzieję, że będę go osiągał. Jak wyjdzie okaże się w niedzielę.

Reklamy

Subskrybuj

Subscribe to our RSS feed and social profiles to receive updates.

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: